Rekomendacje

Opinie uczestników moich dotychczasowych projektów

O poszczególnych projektach uczestnicy piszą: (wybrane opinie)

PROJEKT MOTYWACJA

” Ostanie zadanie dało mi najwięcej radości obrazy, które wybierałam rozświetlały moja dusze i w jakiś magiczny sposób ja wypełniły. Czuje się fantastycznie, jest mi dobrze. Dziś wystarczyło mi na wszystko czasu, dzień był uroczy. Ostatnia praca wprowadziła mnie jakby w jakiś inny wymiar i poczułam ze chce tego więcej  i więcej.”    Sylwia

“Uczestnictwo w projekcie sprawiło, że zmieniłam pogląd na wiele spraw pamiętając przy tym słowa” jeżeli chcesz dokonać zmiany najpierw zmień emocje”. Moje samopoczucie zmienia się, jestem spokojniejsza, jest we mnie więcej radości a mniej lęku. Uważam, że projekt jest bardzo udanym pomysłem /jeżeli wolno tak określić/ pracę w nim potraktowałam poważnie, jednocześnie bawiąc się a do mojej podświadomości wprowadziłam nowe uczucia i emocje, jestem wdzięczna – dziękuję.  Nie mam doświadczenia, dlatego nie wiem co można by zmienić w tak doskonale przygotowanych materiałach.   To był dobry program, jeszcze jedno bardzo ważne, NIE ZMIENIAJ SIĘ MAJU, TO CO ROBISZ POMAGA WIELU LUDZIOM.”   Wiesława

” Pracuję już jakiś czas nad swoim rozwojem różnymi metodami, lecz ten projekt zupełnie mnie zaskoczył – baw się i rozwijaj. Namówiła mnie moja znajoma, która pracowała już Tobą w innym projekcie – nie żałuję bawiłam się dobrze, a co przy tym zauważyłam to, że swobodnie zmieniają się moje opinie. No a pomysł z obrazkami dla mnie rewelacja tak mnie wciągnął, że wieczorem tylko czekałam, gdy otrzymam nowy skrypt. Dziękuję.”  Natalia

” Maju, kolejny trafiony w dziesiątkę projekt. Zabawa, zmiana no i solidna praca. Dziękuje i czekam na następne!!! Tomek

“…, dlaczego tak krótko? Ledwie się rozkręciłam a tu już po projekcie. Chociaż tak krótko to bardzo wiele mi dało – najbardziej przemówiła do mnie MKC – dziękuję za wszystko i wszystkiemu, uśmiecham się do nieznajomych na ulicy i oni odpowiadają uśmiechem, jestem cały czas “objechana”. Moi znajomi to nawet pytają – czegoś ty się dzisiaj nałykała? Cieszę się, że wzięłam udział w tym projekcie – Tobie Maju gratuluję pomysłu i bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie podpowiedzi. Z niecierpliwością czekam na następny projekt. ”  Basia

Jestem radośniejsza każdego dnia, bardziej opanowana i żyje tak jakby świat wokół mnie się zmienił. Wszystko jest jakieś prostsze i wydaje się ze nie ma rzeczy niemożliwych. Wyostrzyła się moja uwaga i obserwuje co cię dzieje, bez popadania w panikę. Mam dużo spokoju w sobie i mam wrażenie ze on się udziela na zewnątrz  Sylwia

Dziękuję, że mogłam wziąć udział w twoim projekcie, wiesz, że ciężko mi jest się zmotywować się do czegokolwiek, ale akurat w tym projekcie dotarłam do końca. Bardzo mi odpowiadało, bo nie zajmowało dużo czasu i mogłam sobie wszystko zaplanować. Materiały były zrozumiane i przejrzyste. Dobrze się bawiłam i z niecierpliwością czekałam na następne maile. Dzięki projektowi dostrzegam rzeczy, na które wcześniej nie zwracałam uwagi i dzięki którym czuję się szczęśliwa, zaczęłam doceniać i dziękować za to co mnie spotyka. Po zakończeniu projektu czułam jakby mi czegoś brakowało. Projekt był dobrze wykonany i nic bym w nim nie zmieniała.   Dziękuję Kamilla

No cóż Maju projekt zakończyłam dopiero w piątek, lecz tak miało być. Znów nowe doświadczenia na mojej drodze w gęstwinie spraw, które mnie otaczają i które sama stworzyłam. Na początku projekt mnie cieszył i śmieszył, nawet techniczne sprawy wywoływały u mnie uśmiech /to całe kopiowanie, złe rozmieszczanie itp./ Po trzecim dniu zaczęło mnie denerwować i wzbudzać we mnie opór i upór, aż do chwili piątego dnia, gdzie wszystko zamknęłam i zostawiłam. Popadłam w stan takiej nicości ze chodziłam, lecz nic nie czułam. Zwaliły mi się różne problemy i sobie nie radziłam. Byłam jak w letargu, chodzący trup jak powiedziałaś. Nie radziłam sobie z niczym, wszystko było bez sensu i nie widziałam wyjścia. Działo się tak przez 2 tygodnie /byłam gotowa umrzeć/ spałam po 3 godz., płakałam nic mnie nie cieszyło. Nałożyłam maskę i trwałam nie żyłam tylko trwałam. Po rozmowie z Tobą, coś zaczęło się tlić. Powoli wróciłam do projektu skończyłam te 2 dni i Wiesz co …. Doszłam do takiego wniosku że drogę którą idę wybrałam sama lecz po coś. Podążam do światła i nie zauważam małych promieni czy świetlików które mi wskazują drogę. Do tej pory, żeby iść oczekiwałam na jasność -dużo światła, żeby nie zbłądzić. Lecz codziennie, gdy przedzieram się przez gąszcz krętej drogi pojawiają się świetliki, czasami nikłe, malutkie ledwo zauważalne, lecz są. Do tej pory ich nie widziałam. Na swojej drodze spotykam różnych ludzi, którzy też się przedzierają. Pokazują mi jak i gdzie idą, lecz tylko ja wiem czy ich droga jest dla mnie odpowiednia. Ja muszę zadecydować, czy tempo jest dla mnie, czy mam tyle siły  i czy to jest moja droga. Zrozumiałam, że idąc moją drogą, gdy jest ciemno i upadam, zaraz zjawia się światełko i czasami tylko błyśnie bym mogła się podnieść i postawić stabilnie nogę, To może być mały kroczek, lecz ten kroczek przybliża mnie do światła, do którego się przedzieram. Taką wybrałam drogę nie wiem, dlaczego nie prosto  i asfaltem, a przez las ciernisty, z wybojami, dołami i różnymi przeszkodami. To jednak moja droga i chociaż powili, upadając czasami, nawet cofając się po to, żeby znaleźć leprze przejście idę dalej. Po drodze doświadczam różnych przeżyć, jedne mnie uczą, drugie wskazują, a inne zatrzymują na miejscu, lecz wszystkie wzmacniają. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że zaczęłam zauważać te nikłe świetliki które mi przyświecają a nie czkam na wielkie światło by brnąć dalej. To jest piękne i jestem wdzięczna sobie, że wybrałam taką a nie inną drogę, bo jestem o wiele bogatsza w doświadczenia. Jestem pełna uznania dla siebie, że taką drogę już przeszłam mimo gąszczu spraw, przez które się przeciskam. Doceniam siebie za to, że się nie poddaję i dalej szukam drogi najlepszej dla mnie.  DZIĘKUJE MAJU, Teresa z Lublina

Z każdym dniem projektu zauważałam malutkie zmiany zachodzące we mnie. To były drobiazgi: stałam się bardziej uwrażliwiona na to, co dzieje się we mnie w środku, zaczęłam zauważać, co jest przyczyną moich stanów, a co cieszy mnie najbardziej to, że przestałam obwiniać cały świat za to, co dzieje się w moim świecie. Jestem teraz bardziej świadoma, że ja i tylko ja wiem, co dla mnie jest najlepsze, uczę się ufać sobie, swojej intuicji. Dzięki udziałowi w projekcie polubiłam siebie. Zaczęłam też świadomie pracować nad moim strachem, bardziej go kontroluję i nie pozwalam, żeby rządził moim życiem. Bardzo mnie cieszy, że zauważyłam różnicę pomiędzy tym, jaka jestem na zewnątrz, a jaka w środku: bohater dla innych, a ofiara w środku i chociaż w pierwszej chwili było to dla mnie dużym szokiem, to po następnym dniu projektu powiedziałam sobie, że taka właśnie jestem, innej mnie nie będzie i kocham siebie właśnie taką. To moje największe osiągnięcie. Bardzo polecam innym ten projekt, po to by przez zabawę pokochać siebie.  Anna Dębińska

Do projektu podeszłam bez oczekiwań. Każdy kolejny dzień był inny, doskonały  w swojej prostocie i prostocie mych myśli. Wymagał skupienia na teraźniejszości. Chciałabym powiedzieć, że nie napracowałam się za bardzo… niemniej pracowałam od rana do nocy i we śnie. Poznałam “tempo pracy z projektem” na początku owszem praca do 2 godzin, kolejne dni to praca dla mnie na pół etatu. Praca rozwijająca, do której podchodziłam z ciekawością. Zmieniła się moja świadomość siebie, dostrzegłam swoją męskiej strony, widzę, że zbilansowana jestem jeszcze fajniejsza i mogę wszystko. Mocną myślą było stwierdzenie, że jedyną stałą rzeczą jest zmiana. To klucz do pola możliwości. Na początku wydawało mi się po co ta zabawa z obrazkami, teraz kolory kojarzą mi się z radością, wdzięcznością, miłością, uznaniem..          Marta z Lublina

Z każda chwila świadomie odchodziłam od starych nawyków takich jak narzekanie, obgadywanie, lenistwo.  Podobało mi się to, iż pomimo dzielących odległości mogę przez Internet podjąć prace, trudnością na początku było pojęcie o co w tym chodzi oraz praca na komputerze. szybko jednak to pojęłam i z tego powodu jestem z siebie dumna. Projekt pozwolił mi uświadomić sobie jak duży wpływ mogę mieć na swoje życie i sposób myślenia, uświadomił mi ze to o de mnie zależy jakość mojego życia. To do czego najbardziej podchodziłam sceptycznie-obrazki, to jest tak że mam teraz w głowie radosne slajdy, mam wrażenie ze jest jakaś komunikacja pomiędzy głowa a sercem, w głowie mam slajdy a w sercu radość. Przekonałam się po prostu do współpracy i do projektu. Projekt poleciłabym z czystej miłości, szczególnie bliskim, chciałabym, aby moi przyjaciele mogli poczuć to co ja –    Agnieszka Szafran

PROJEKT HARMONIA

” … pamiętasz moja opinię o projekcie ZAUFANIE – teraz wcale się nie dziwię, że jej nie cytowałaś. Zrozumiałam tak wiele jakbym skończyła jakąś elitarną szkołę życia. Wszystko układa mi się w całość, jest jasne i wyraźnie mówi, co mam zrobić. Dzięki Maju za Twoją cierpliwość, wyrozumiałość i ogromne serce, które mi okazałaś. Bardzo potrzebowałam tego uzupełnienia i wszystkim z całego serca polecam oba projekty tj.: ZAUFANIE oraz projekt HARMONIE … ”    Basia

” …. przede wszystkim to bardzo dziękuje Maju za konsultacje pomiędzy projektami – one są dla mnie przedłużeniem projektu i pomagają mi w mojej systematyczności. Doskonale przygotowały mnie do projektu HARMONIE. Otwierałam w nim szeroko oczy i wciąż pytałam – dlaczego nikt nas tego nie uczy w szkole – nikt nie mówi w domu. Maju to cudowne, że uczysz nas patrzeć na wszystko z miłością, że zostawiasz nam tak dużo przestrzeni dla nas samych i wciąż inspirujesz, pobudzasz do działania z miłością. Dziękuję, dziękuję, dziękuję …”    Natalia

“……. jak dotąd trafiasz w sedno moich problemów i dziękuje Ci, że nie nazywasz ich problemami, lecz sprawami do załatwienia lub wyzwaniami. Jako facet lubię wyzwania, problemów nie znoszę. Wiem nie powinienem tak pisać, bo przyciągam tego więcej. Przepraszam … W poprzednim projekcie znalazłem w moim życiu to, co jest “do poprawki” – ten projekt świetnie pokazał mi tło moich wyzwań i z ogromną ochotą teraz zabieram się do ich realizacji tzn. tych “poprawek”. Świetne materiały, dobre przykłady i jak zawsze wspaniałe konsultacje. Dziękuję i liczę, że zmieszczę się w Twoim harmonogramie konsultacji po projekcie…… ”    Maciek z Poznania

PROJEKT ZAUFANIE

” ….. ja powiem krótko – materiały na 6+, przykłady na 6+, konsultacje na 6+++ (w skali do 6). Uwierzyłam w siebie, a jakoś przez 35 lat nie mogłam. Zaczęłam a może, no nie, po prostu ufam sobie – tego też nie miałam. W czasie projektu zużyłam całe pudełko 100 szt. chusteczek higienicznych wyjąc i szlochając nad swoją przemianą. To było dobre a nawet bardzo dobre – dzięki. Najbardziej wdzięczna jestem za konsultacje, byłaś w nich jak czuła, kochająca i wyrozumiała i wymagająca mama – dziękuję…… ”      Marysia z Bydgoszczy

” …… chciałem trochę porządzić w tym projekcie i pokazać, że już mam te tematy przerobione, byłem tak pewien siebie, że myślałem, iż nic mnie w nim nie zaskoczy …… a jednak!!!!  Zrobiłaś to tak niezauważalnie, że rozłożyłem się zupełnie i …. przekonałem jak niewiele o sobie naprawdę wiedziałem. Ufać, to nie tylko wiedzieć rozumem a znacznie więcej…. obudziły się moje uczucia …. zwłaszcza w drugiej części fali, gdy z niej schodziliśmy – emocje buzowały, oj! buzowały. Podziwiam Cię jak umiejętnie to wszystko opanowywałaś. Spokojnie i ciepło tłumacząc i motywując do dalszego działania. Myślę, że bez konsultacji i to takich jakimi je uczyniłaś nie dałbym rady dobrnąć do końca.  Dziękuję. Jestem teraz innym facetem i rozumiem jak wiele jest jeszcze do “poprawki”. Przede wszystkim zaufałem i nie boję się już swoich uczuć, mam plan na resztę roku …. a może i życia. Materiały a zwłaszcza przykłady bardzo do mnie przemawiały, pokazały inne podejście do pracy. Konsultacje SUPER, SUPER … no cały projekt jak dla mnie bardzo udany. Dziękuję bardzo za to jaka byłaś w nim Ty …”      Maciek z Poznania

” ……. zrobić coś ze swoim życiem było moim celem. Wynik przekroczył moje oczekiwania. Nie tylko uspokoiłam się, uwierzyłam w siebie i …. w końcu zbudowałam zaufanie do siebie, lecz mam gotowy plan na następne 13 księżyców – chyba miesięcy – jakoś się jeszcze w tym nie łapię. Zobaczyłam, ile można zmienić i jak dobrze jest poznawać i odkrywać siebie. Zawsze się tego bałam. Zrozumiałam też, że na ulepszanie nigdy nie jest za późno. Doskonałe i obszerne materiały, wspaniałe pełne miłości konsultacje – one pomagały mi najbardziej.  Bardzo się cieszę, że mogę je kontynuować.  Jesteś ciepłą wyrozumiałą i bardzo otwartą osobą, od pierwszego momentu wzbudziłaś moje zaufanie. Dziękuję, dziękuję, dziękuję. ”   Natalia Paryż

” …….Czuje się wolna, kochana, dostrzegam to co mi umknęło. A mianowicie to, że jestem cudem, kocham siebie i jestem kochana. Że nigdy nie jestem sama i mam wsparcie oraz ufam w boskie prowadzenie. Zaufałam sobie i zaakceptowałam taka jak jestem. Świat stał się lepszy, bo ja stałam się lepsza. Doświadczyłam, również czegoś niesamowitego, ile tak naprawdę dzieje się w nas i jak bogaci jesteśmy wewnętrznie i to jest super. Czuję, jak zmieniają się moje poglądy i potrafię zauważyć co jest dla mnie ważne. Widzę, że nie władza, pieniądze bogactwo są ważne, ale to co mamy w środku i jakim się jest człowiekiem. Ufam w to, że nigdy tego nie zapomnę. Polecam program tym, którzy chcą przewartościować to co jest w życiu ważne i odnaleźć siebie, zaufać sobie i pokochać siebie, wierząc ze są prowadzeni i zawsze maja wsparcie. Bardzo obszerne materiały, wyczerpujący projekt. Mam wrażenie, że trzeba mieć wolne, aby dobrze go zrobić. Konsultacje bardzo dobre, ukierunkowujące   i zawsze dostępne w razie potrzeby… ”       Sylwia z Norwegii

PROJEKT PRZYPOMNIJ SOBIE

Uczestnictwo w projekcie przechodzi moje najśmielsze oczekiwania. Na początku myślałam, że będzie to jakaś konkretna jedna technika, którą będziemy ćwiczyli by wydobyć na powierzchnię to, co nas gnębi lub poprawić np. swoją spostrzegawczość. Jest dopiero 7 dzień pracy a ja już widzę zmianę tego jak patrzę na otoczenie i rozumiem, dlaczego jest właśnie tak jak jest. Uświadomiłam sobie, że świat zewnętrzny to tylko rezultat tego, co ja oczekuję.  A najważniejsze, to że zrozumiałam – wszystko, co mam sama stworzyłam.  W takim ujęciu nie mam innego wyjścia jak wziąć odpowiedzialność za swoje życie w swoje ręce i nie obwiniać za to otoczenia. To dla mnie duże przewartościowanie. Mam nadzieję, że pozostałe skrypty i ćwiczenia przygotują mnie do tego jeszcze bardziej. Na razie z niecierpliwością każdego dnia oczekuję nowego skryptu. Według mnie dzieje się, oj, dzieje się!!! Zachęcam moją przyjaciółkę by zapisała się na kolejna edycję tego projektu, bo każdego dnia czuję się bardziej dowartościowana, wzrasta moja pewność siebie, odkrywam swoje możliwości, o których dotąd nie myślałam. Moje życie jest teraz bardziej uśmiechnięte.     Maria Zuber z Ostrołęki

Zastanawiałam się czy warto rozgrzebywać stare rany i przypominać sobie co było, bo to właśnie sugerował mi tytuł projektu. No i masz zupełny krach … jak się okazało chodziło … o mnie …. Niespodzianka była duża i pewnego dnia zwaliła mnie z nóg. Na szczęście były konsultacje z Tobą, płaczące …, ale pełne zrozumienia, troski i niesamowitego ciepła. Maju tyle nikt mi nigdy nie okazał. Teraz pewnie powiesz, że sama tego nie robiłam więc …. masz raję- choć nie o racje tu chodzi. Cieszę się, że z tej wstępnie błędnej diagnozy otrzymałam coś tak dla mnie cennego – tak cennego – bo odzyskałam siebie. i chociaż przede mną długa jeszcze droga to pierwszy krok jest najważniejszy. Dziękuję Maju za Twój czas, za Twoją troskę i zrozumienie. Polecam projekt wszystkim, którzy chcą spotkać najwspanialszą osobę pod słońcem – czyli siebie. Dziękuję.      Izabela Zakrzewska – Piła

PROJEKT INICJACJA

Dziękuje, że mogłam uczestniczyć w tym programie, dał mi on dużo radości. Mam jednak świadomość, że czeka mnie ciężka praca, aby utrzymać się na tym poziomie. Obudziła się w mnie chęć dalszego rozwoju, więc mam nadzieje, że niedługo znowu się spotkamy. Teraz ten nadchodzący czas chce wykorzystać jak najlepiej dla siebie. Dziękuje za wszystko. Dziękuje za to, że odnalazłam radość w tym co mnie obecnie otacza i to co przeżywam i to, że potrafię docenić to co już mam. DZIĘKUJĘ   Sylwia z Norwegii

Przypomina mi to trochę “Podróż bohatera” ze szkolenia u Mariusza Szuby, w którym jakiś czas temu uczestniczyłem. Oczywiście tam nie można było otrzymać tak wnikliwych podpowiedzi, bo na sali było nas ponad 300 osób. Twój projekt uzupełnił mi to czego zabrakło mi u Mariusza. Dziękuje za Twoje sugestie i pełne wyrozumiałości podpowiedzi. Zrozumiałem, że przekonanie “mężczyźni nie płaczą” Jest kłamstwem i to dużo we mnie zmienia – Dziękuję   Adrian Kwiatkowski z Łodzi

“….. powiem Wam, że niczego nie musicie sobie przypominać z rzeczy, które Was przerażają. Maja tak umiejętnie prowadzi do sedna sprawy, że to co sobie przypominamy to prawdziwy skarb, przynajmniej tak ja to odebrałam. Polecam projekt wszystkim, którzy chcą coś zmienić w swoim życiu w sposób trwały. Czas spędzony w projekcie daje tą gwarancję, no i konsultacje po…. rewelacja. One dopełniają całości- też polecam. Radzę pomyśleć o nich już w projekcie – ja na pierwsze się nie załapałam. Dziękuję Maju to była dla mnie ważna przygoda życia.
Kasia Zrębek z Torunia

Jeżeli kiedyś pracowałeś/pracowałaś lub obecnie pracujesz ze mną to proszę napisz w komentarzu, co dała/daje Ci ta praca, jak zmieniło/zmienia się Twoje życie i dlaczego poleciłbyś lub poleciłabyś moje projekty innym.

Dodaj komentarz