CZAS W ZAMKU – czyli jak długo trzeba czekać na rezultaty.

Jak długo trzeba czekać na rezultaty zmian ?

Dziś odpowiem na Wasze kolejne pytanie – jak długo trzeba czekać na rezultaty dokonywanych zmian. I tym razem muszę powiedzieć, że złotej jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie nie ma. Zależy to od poziomu Twojej świadomości, przekonań, doświadczeń życiowych i pewnie jeszcze kilku innych filtrów w Twoim ogrodzie życia.

W poprzednim artykule “Jak osiągać najlepsze rezultaty” pisałam o najkrótszym cyklu w/g Majów czyli o czterech dniach, w których obserwowaliśmy dokonujące się zmiany jak w kalejdoskopie. Nic nie było stałe lecz wszystko mogło się ułożyć  po naszej myśli. Z kolei w artykule “Decyzje – nasza zmora czy przyjemność” pokazałam Ci większy cykl – 13 dni, potrzebnych na dojrzałą decyzję. W pierwszym artykule prowadziłam Cię przez świat kolorów , w drugim przez sfery: duchową, fizyczną, mentalną, emocjonalną. To liczby dni: 4, i 13. Gdy wymnożymy je przez siebie otrzymamy kolejną liczbę  równa 52 i kolejny cykl. To liczba dni w Zamku. To CZAS wypełniony lekcjami. Na matrycy TZOLKIN jest 5 Zamków. To przestrzeń działania. Nie dni są tu ważne lecz to czego możesz doświadczy w tej przestrzeni by poznać i udoskonalić siebie.  Dziś poprowadzę Cię przez ten cykl  – 52 dni, będzie to wędrówka przez cztery kolorowe fale, które domykają CZAS w Zamku i pozwalają odrobić lekcje wpływające na nasze rezultaty.

CZAS W ZAMKU NIE BIEGNIE LINIOWO

Czas w zamku nie biegnie liniowo – zapytasz –  o co chodzi? Zupełnie słusznie pytasz, bo brzmi to dziwnie i nielogicznie. Nielogicznie dotyczy czasu i zamku a liniowo tylko czasu. Więc rozkmińmy to !!!

Zasada Parkinsona mówi – CZAS, wypełni czynność  na jaką jest przeznaczony. Wypełni – słowo to mówi o przestrzeni,  nie o odległości. Natomiast czynność to wzór działania, który prowadzi do oczekiwanych rezultatów.  W działaniu poruszamy się po sieci struktur CZASU, nie od A do B. W Zamku to 52 pola częstotliwości wyrażonych w energiach dnia i przeznaczonych na lekcje. Dni to też przestrzeń utkana z sieci godzin, minut, sekund i cząsteczek sekund aż do najmniejszej jego części. Jednemu by odrobić lekcje potrzeba tylko np. godziny, innemu 5 godzin, a jeszcze innemu kilka dni. Kady porusza się po tej części sieci, która jest jego przestrzenią i w niej osiąga swoje rezultaty. CZAS w Zamku oznacza program przeznaczenia(rezultat) zapisany w wymiarze (zamiar) czyli bezczasowości.

CZAS W ZAMKU WYPEŁNIA LEKCJE.

W każdym z Zamków skupiają się cztery fale w niezmiennej kolejności kolorów fal: czerwona, biała, niebieska i żółta. Każdy Zamek dodatkowo pozostaje pod wpływem jednego odmiennego, od innych koloru, który wypełnia przestrzeń Zamku specyficzna jakością. Obecny Zamek to Czwarty, Żółty Zamek Uświadomienia na matrycy TZOLKIN. Wnosi do ogrodu życia jakości dotyczące: wyższego porządku i etycznych wartości. Odpowiada za edukację, rozkwit talentów i rozprzestrzenianie postępowego ducha. Zaś fale wyznaczają zasięg działania i dziedziny z którymi trzeba się zmierzyć. Inaczej mówiąc, w których trzeba odrobić swoje lekcje. Każdy Zamek ma też swoje motto, które jest tłem odrabianych lekcji. W Żółtym Zamku Uświadomienia motto brzmi – “KOCHAJ I PRZEBACZAJ”. Fale w tym Zamku konfrontują nas z tematyką:

  • Czerwona fala Ziemi – to temat dotyczący zaślepienia i hipokryzji,
  • Biała Fala Psa – to temat emocji w związkach,
  • Niebieska fala Nocy – to temat braków, presji i nacisków,
  • Żółta fala Wojownika – to temat stronniczości, lawirowania i strachu.

PIES POGRZEBANY JEST W SZCZEGÓŁACH

Tematy rozbijane są na przedmioty. W Żółtym Zamku Uświadomienia przedmiotami są : współpraca, lojalność, Intuicja i Inteligencja. Celem w tym Zamku jest : nauczenie się brania i dawania, nauczenie się bezinteresownego kochania i przebaczania, nauczenie się zaufania podszeptom intuicji, oraz odejście od wartościowania ludzi i zjawisk. Warunkiem dotarcia do tego celu jest powstrzymanie się od pochopnych wniosków i nadinterpretacji: cudzych słów, gestów i znaków oraz inteligencja oparta na pokojowej strategii życia.

Sporo – prawda. Jak to praktycznie wykorzystać? Kiedy jesteś uważnym obserwatorem, to nic nie uchodzi Twojej uwadze. Widzisz pierwsze rezultaty (4 dni) i oceniasz czy to jest to, co chcesz zasiać. Gdy nie, to w kolejne dni przeprowadzasz swoja świadomości przez wszystkie sfery (13dni) i podejmujesz dojrzałą decyzję. To wypełnia przestrzeń czerwonej fali w Zamku. W tej przestrzeni i na tej fali zobaczysz również, co Cię zaślepia i czy przypadkiem nie jesteś hipokrytą.

Może pojawiłby się upór przy czymś (przekonanie) i widziałbyś tylko jedną stronę medalu, miał określony punkt widzenia, nie uwzględniający innych.

Wtedy na kolejnej fali białej, pierwsza żółta pieczęć pokazałaby Ci rezultaty takiej postawy. A w kolejne dni tej fali przeprowadzając swoja świadomości przez wszystkie sfery: duchową, fizyczną emocjonalna i mentalna oczyściwszy swoja postawę i nastawienie zauważysz emocje w związkach i swoja gotowość do zmian.

Zmiany na nowej niebieskiej fali może pokazać już pierwsza niebieska pieczęć. W Twoim świecie w ogrodzie życia odczuwać wówczas możesz  presję i naciski a codzienność uświadamiać Ci będzie np. braki, bo nie uwzględniłeś w planach swoich potrzeb. Nic nie szkodzi.

Ostatnia fala – żółta w Zamku pomoże Ci pozbyć się lawirowania, stronniczości i strachu. Ułatwi usłyszeć podszepty intuicji o Twoich potrzebach. A także przypomni o zbudowaniu pokojowej strategii na życie. Jeżeli tylko dasz prowadzić  się energiom poszczególnych dni, do celu dotrzesz spokojnie i łatwo.

Kiedy masz świadomość, że rezultat przeprowadzanych zmian zależy nie tylko od dojrzałej decyzji, planu działania lecz również od tego jaki Ty będziesz w drodze do celu, to odpowiedź na pytanie – ile trzeba czekać na rezultaty zmian może dotyczy pobytu w Zamku czyli przestrzeni = CZAS w Zamku. Jeżeli temat wydał Ci się interesujący i chcesz pogłębić to zagadnienie zapisz się na listę oczekujących na szkolenie w zakładce współpraca lub pozostaw komentarz poniżej.

Decyzje – nasza zmora czy przyjemność

PODEJMOWANIE DECYZJI JEST ……

Dzis chciałabym rzucić nieco światła na sprawę podejmowania dedycji w oparciu o wiedzę Majów. Na ostatniej konsultacji Natalia zadała mi pytanie – “czy masz jakiś sprawdzony sposób jak podejmować decyzje; co brać pod uwagę, jak długo się zastanawiać”. Odpowiedziałam zgodnie z moją wiedzą i praktyką lecz Natalia zadawała dalej coraz to nowe pytania i drążyła temat do bólu. W końcu zrozumiałam, że nie ma wokół siebie takich osób,  z którymi mogłaby to przegadać i że to również problem tych osób. Zdecydowałam więc, że napisze o tym na blogu.

Świadomość to taka cześć nas, która wybiera, co chce doświadczyć. Uczy się w ten sposób siebie. Te wybory są czasami zupełnie spontaniczne – wybór w chwili. Wychodzą nam na dobre lub niekoniecznie. A czasami podjęcie decyzji zabiera nam nieprzespane noce i wiele dni. Czy wtedy wybieramy lepiej – no niekoniecznie. No to co robić ?

CO O PODEJMOWANIU DECYZJI MÓWIĄ MAJOWIE

O podejmowaniu decyzji Majowie mówią – to proces, który angażuje w pełni Ciebie całego i wymaga czasu. Dojrzała decyzja to taka, która ułożyła się wygodnie we wszystkich częściach Ciebie, wyeliminowała wszelkie wątpliwości i dała pewność do działania. Pozostaje tylko pytanie – jak to zrobić ? Tu przyda się trochę informacji na temat zmian w ludzkiej świadomości.

Zmiany w świadomości to z reguły zmiany dotyczące: postawy, nastawienia i poszerzenia perspektywy obserwacji czyli zmiany percepcji. Do każdej z nich potrzebujemy argumentów. Leżą one w naszym świecie zewnętrznych faktów, wewnętrznych emocji  i w naszym fundamencie życiowym dotyczącym wartości. Zgodzisz się pewnie ze mną, że to bardzo duży obszar, który przynajmniej pobieżnie należy wziąć pod uwagę i że to na pewno wymaga CZASU.

ABY PODJĄĆ DOJRZAŁĄ DECYZJĘ POTRZEBUJESZ CZASU.

Tak, aby podjąć dojrzałą decyzję potrzebujesz czasu. CZAS, Majowie traktują inaczej niż powszechnie się to robi. Dla nich CZAS to przestrzeń, którą wypełniają przepływem tego, co przyniesie rozwiązanie. To przestrzeń, która zaczyna się w duchu – tu rodzi się pomysł, tu docierają propozycje, które otrzymujesz, tu rozpoczynają się sygnały sytuacji zdarzeń i okoliczności jako reakcja na nie, wymagająca podjęcia decyzji. Ze sfery duchowej przepływ toczy się przez fizyczną, emocjonalną i mentalną badając fakty, odczucia i myśli. Trafia ponownie do sfery duchowej gdzie wystrzela możliwościami, niezliczoną ilością potencjałów do wzięcia.  Dalej sprawdza rytm jaki mogą stworzyć te potencjały w fizyczności, emocjach i myślach i wraca ponownie do sfery duchowej. Tu następuje wybór jednego kierunku, drogi czy też potencjału. I dalej w fizyczności – nanosi poprawki, w emocjach – wyrzuca to, co zaburza przepływ, by w myślach –  zrobić ostateczny bilans “za” i “przeciw” a na koniec w duchu – przyjąć najlepszą strategię do działania. Tak rodzi się rozwiązanie – decyzja.

Przepływ obejmuje 13 dni Ziemskich. U Majów jest okresem fali i czasem, który potrzebuje świadomość ludzka na zmianę swojego stanu. Świetnie sprawdza się tu zasada Parkinsona – “CZAS wypełni przestrzeń, na którą jest przeznaczony”.

Myślę, że przynajmniej troszeczkę pokazałam Ci proces tworzenia dojrzałej decyzji –  jeżeli potrzebujesz więcej, zapisz się na listę oczekujących – “Podstawowy kurs praktyki Majów” przez formularz w zakładce kontakt.

 

Jak osiągnąć najlepsze rezultaty

Najlepsze rezultaty

W czasie moich konsultacji z Wami słyszę często pytanie – jak wykorzystać wiedzę Majów by osiągnąć najlepsze rezultaty? Muszę Cię jednak zmartwić – takiego przepisu nie ma. Jednak ……

Jeżeli przyjrzymy się temu na czym ta wiedza się opiera i w jakim kierunku nas prowadzi możemy wypracować sobie swoją indywidualną metodę jej wykorzystania. No bo zobacz – głównym fundamentem,  na którym ta wiedza się opiera to – “nic nie jest z góry przewidziane ani na stałe zapisane” i “wszystko jest możliwe”. Potem następuje szereg sugestii w jakich kierunkach może “coś” się rozwinąć. No i przykłady jak ta wiedza zapisana jest w naturze i w nas. Pisałam o tym we wpisie “Dlaczego warto korzystać z kalendarza i wiedzy Majów”

Praktyka

Teraz załóżmy, że stajesz się wnikliwym obserwatorem i dochodzisz do następujących wniosków:

  • zawsze gdy w kalendarzu pojawiała się czerwona pieczęć z powodzeniem rozpoczynałem sprawy, zadania, projekty małe i duże, jakoś dziwnym trafem nie napotykałem na przeszkody,
  • gdy w kalendarzu była biała pieczęć jasno i wyraźnie widziałem, co jest potrzebne, a co zbędne w danej sprawie, zadaniu do wykonania czy też rozpoczętym projekcie,
  • gdy w kalendarzu była niebieska pieczęć z łatwością udawało mi się wprowadzić zmiany, każda osoba i ja sam gotowi byliśmy do wypróbowywania różnych wariantów rozwiązań w danej sprawie, wykonaniu zadania czy też weryfikacji zmian w projekcie,
  • gdy w kalendarzu była żółta pieczęć, żadnych z tych trzech czynności powyżej nie dawało się wykonać  z powodzeniem, natomiast łatwo zauważałem wyniki do jakich dochodziłem, łatwo wykonywałem wszelkie podsumowania i równie łatwo formułowałem wnioski – co dalej !

Wnioski

Podsumowując tę cześć można zauważyć, że : dzieje się “coś” cyklicznie – początek, oczyszczenie, zmiana i rezultat. Jaka może być  praktyka tego – najlepsze rezultaty :

  1. nowe sprawy, projekty lub nawiązywanie nowych kontaktów rozpoczynaj w dniu, gdy w kalendarzu jest czerwona pieczęć,
  2. gdy potrzebujesz oddzielić w jakiejś sprawie, zadaniu czy projekcie, co jest “za”, a co “przeciw” czyli oddzieli ziarno od plew, a w nowej znajomości czy jest ona na “tak” czy “nie” – rób to w dniu z białą pieczęcią,
  3. gdy chcesz dokonać zmian swojej postawy, nastawienia do jakieś sprawy, zadania czy projektu a także relacji       z kimś, bądź naniesienia poprawek w umowach, projektach czy wyznaczonych zadaniach – rób to w dniach kiedy w kalendarzu występuje niebieska pieczęć,
  4. gdy potrzebujesz “coś” podsumować, zobaczyć wstępny wynik, przyjrzeć  się biegowi spraw z krótkiego dystansu czasowego, jednym słowem –  ogarnąć “coś” – rób to w dniach z żółtą pieczęcią.

Podpisuje się pod tymi wnioskami. Moja praktyka pokazała mi, że właśnie z nimi osiągam rezultaty. Zgodnie ze schematem powyżej – umawiam się na spotkania, rozpoczynam projekty, wyznaczam daty szkoleń i warsztatów. Sprawdzam poprawność projektów, biegu spraw i wykonywanych działań. Dokonuję zmian w projektach i w sobie. Z dystansu patrzę na to, co zrobiłam i wyciągam wnioski.

Napisz w komentarzu poniżej jak sprawdza się to u Ciebie.

Środkowa kolumna matrycy TZOLKIN

Środkowa kolumna matrycy Tzolkin to kolumna z tzw. kinami centralnymi. Jest kręgosłupem TZOLKIN. W odniesieniu do nas ludzi to nasz moralny kręgosłup. Stanowi też konstrukcje nośną naszego świata.

W odniesieniu do całej ludzkości środkowa kolumna matrycy TZOLKIN informuje o aktualnym poziomie uświadomienia ludzi. Obserwując następujące po sobie wydarzenia w dniach 28 lipca do 16 sierpnia 2020 roku można było zaobserwować jakie grupy i środowiska społeczne zaburzały zbiorowe pole świadomości a także, które z nich uszlachetniały je i harmonizowały. Wnioski zostawiam uważnym obserwatorom.

Przez środkową kolumnę matrycy TZOLKIN jako kanał energetyczny płynie energia z Uniwersalnego Źródła na Ziemię i z Ziemi do Uniwersalnego Źródła. Pierwsze osiem dni – osiem kinów, zakotwicza w polu świadomości zbiorowej informację płynącą ze Źródła. Cztery kolejne kiny zwane są “pępkiem Tzolkin” i tu dokonuje się transfer informacji Źródło – Ziemie – Źródło. Kolejne osiem dni – osiem kinów poniżej pępka odzwierciedla informację zwrotną płynącą z Ziemi do Źródła pokazując jak wykorzystana została przekazana wiedza.

To co wydarzało się w życiu każdej indywidualnej jednostki ludzkiej w dniach od 28 lipca do 16 sierpnia jest informacją o aktualnym jej uświadomieniu. Pokazuje, które części danej jednostki indywidualnej zaburzają jej pole świadomości, a które uszlachetniają i harmonizują. Jak to jest u Ciebie możesz sprawdzić MOWA KRĘGOSŁUPA

Magnetyczny Księżyc

Początek z nowymi energiami

Magnetyczny Księżyc to pierwszy 28 dniowy odcinek roku z 13 księżyców kalendarza wg wiedzy Majów. Jest okresem, w którym do naszej ziemskiej rzeczywistości przyciągany jest temat roku. Wyłoni się on na ekranie CZASU w ciągu wspomnianych już 28 dni.

Wszyscy Ci, którzy chcą wykorzystać ukazujące się w świecie działań zdarzenia, okoliczności i sytuacje skrzętnie notują. A w notatkach dobrze aby się znalazły zapiski z wielu płaszczyzn obu biegunów: cienia i światła. Tymi płaszczyznami mogą być np. anomalia pogodowe, scena polityczna, gospodarcza i społeczna. Jednak dla pojedynczego indywidualnego istnienia ważnym będą: jakość relacji, stany emocjonalne i mentalne, to co się rozwija i to, co jest zablokowane. To, przeciwko czemu buntujesz się jak i to, co akceptujesz. To, co widzisz i to czego widzieć nie chcesz. Potrzebne w tym okresie jest wprawne oko obserwatora oddzielonego od emocji, osądzania i wyprowadzania przedwczesnych wniosków.

Energia Magnetycznego Księżyca

Magnetyczny Księżyc niczym magnes przyciąga do swojego pola również pomocne elementy, niezmiernie istotne dla realizacji tego z czym przychodzi się zmierzyć w ciągu roku. Dlatego tak ważnym jest aby zapisywać swoje notatki w dwóch kolumnach: negatywnej i pozytywnej. Mieć uważność na wszelkie procesy uzdrawiające i pozbyć się oczekiwań. Uchwycić ŚWIATŁO, które toruje sobie drogę przez CIEMNOŚĆ i pamiętać, że nic z góry nie jest ustalone ! Ostatecznego wyboru w swojej przestrzeni dokonujesz TY, a w przestrzeni globalnej MY jako LUDZKOŚĆ

Energię Magnetycznego Księżyca definiuje TON i PIECZĘĆ pierwszego dnia księżyca, i jak barwnik zabarwia swą tonacją cały 28 dniowy okres CZASU. Obecnie jest to Pieczęć Niebieskiego Wichru na tonie drugim. – odnowa i niezależność. Transformacja cienia proponuje nam:

  • zachowanie dystansu do każdej wątpliwości,
  • nie ocenianie ludzi zjawisk i doświadczeń osobistych,
  • przekazać ster w procesie przekształceń swojemu Wyższemu Ja,
  • zrezygnować z wszystkiego, co pootrzymuje iluzję oddzielenia

Działania w Magnetycznym Księżycu

Ton 2 – biegunowy ton wyzwań, jako siła polaryzacji w strefie fizycznej, jest krosnem, na którym wplatają się wątki ziemskie i duchowe. W tym zwierciadle polaryzacji zobaczysz wiele twarzy iluzji. Czy potrafisz spojrzeć w lustro i szczerze odpowiedzieć – kto patrzy na Ciebie z drugiej strony. Polaryzacja na Ziemi jest impulsem UNIWERSALNEGO ŹRÓDŁA – stań się uważnym i czujnym obserwatorem, wcielaj propozycje z transformacji cienia. Obejmuj całą paletę darów, zbadaj naturalne odruchy, nawyki i odkryj mądrość, jaka z nich wypływa.

A jeżeli odkryjesz, zaobserwujesz lub przeżyjesz coś, co Cię poruszy podziel się tym z innymi, napisz poniżej swój komentarz.

Zielony dzień.

25 lipca to zielony dzień w kalendarzu Majów.

W kalendarzu 13 Księżyców rok planetarny rozpoczyna się 26 lipca i trwa do 25 lipca następnego roku. Dzieli się na 13 księżyców (miesięcy) po 28 dni (w miesiącu) plus 1 dzień.. 25 lipca jako ostatni dzień roku nazwany został zielonym dniem. Ten dzień to jakby dzień poza czasem, który stanowi pewnego rodzaju magazyn – spichlerz planetarny. Tu zanoszone są plony całego roku. W tym dniu zazębiają się wszystkie potencjały starego i nowego roku. Ogarniamy to czego dokonaliśmy i nauczyliśmy się. Jasno możemy zobaczy jaką mądrość z doświadczeń roku wprowadzamy w nowy rok.

W roku 2020 zielony dzień to energie Białego Magnetycznego Zwierciadła. To również pierwszy dzień fali Zwierciadła, która wnosi do życia prawdę i bezwzględna klarowność. Fal Zwierciadła nie pozwoli lawirować ani oszukiwać samego siebie. Fala jak i samo Zwierciadło są nieubłaganie klarowne. A więc złość na to, co przynosisz do spichlerza jest zupełnie niezasadna, ponieważ spogląda z niego tylko ktoś, kto stoi po drugiej stronie lustra. Tym kimś jesteś TY.

Ciesz się, jeśli powita Cię stamtąd osoba dobroduszna, pogodna i wesoła. To, co TERAZ – dziś tam widzisz, jest odbiciem Twojego JA. A wszystkie informacje na które natkniesz się w dzisiejszym dniu, maja do czynienia z Twoim środkiem. Potraktuj je bardzo poważnie.

Odetchnij i zadaj sobie kilka dobrych pytań:

  1. co dobrego wydarzyło się w ostatnim roku ?
  2. z czego jestem dumy ?
  3. jaką mądrość zabieram ze sobą na rok następny?

Podziel się swoimi osiągnięciami i planami poniżej. Chętnie będę Cię w nich wspierać.

Dlaczego warto korzystać z kalendarza i wiedzy Majów

Kiedy dziś zapytamy kogoś o Kalendarz Majów w odpowiedzi najczęściej słyszymy – Kalendarz Majów, to ten wg którego miał nastąpić w roku 2012 koniec świata. Rzeczywiście o tym było głośno w mediach zarówno przed tą data jak i po niej. Niewielu jednak znany jest fakt, że o tej dacie nikt nie rozmawiał z rdzennymi Majami. Mimo wielu artykułów nikt nie dotknął nawet czubka prawdy związanej z tą datą.  Drugie skojarzenie, to monumentalne obiekty sakralne, piramidy schodkowe oraz bardzo duża wiedza matematyczna i astrologiczna. Skojarzenie to pojawia się u tych, którzy trochę czytali czy też zwiedzali świat.

Majowie nie używali żadnych przyrządów usprawniających zarówno pracę w polu jak i badaniach. Potrafili bez precyzyjnych instrumentów pomiarowych wyliczyć obieg Ziemi wokół Słońca z dokładnością do tysięcznych miejsc po przecinku. Posługiwali się dwudziestoma kalendarzami. Znali dokładnie cykle zaćmień słońca i księżyca, synchronizację Ziemi z cyklami Merkurego, Wenus, Marsa, Jowisza i Saturna. W swoich obliczeniach posługiwali się systemem dwudziestkowym opartym na trzech symbolach: kropka, kreska i muszla. Przykładali ogromną wagę do obserwacji oraz rejestracji CZASU. A CZAS pojmowali zupełnie inaczej niż my. Byli pewni, że gdy poznają tajemnicę CZASU odkryją również tajemnicę leżąca u podstaw życia i wszystkich zjawisk zachodzących we Wszechświecie.

Prowadzili uważne obserwacje, śledzili czas, przestrzeń i wszelkie ruchy gwiazd i planet na niebie. Odkryli, że istnieje jeden podstawowy wzór, jeden rytm, jedna uniwersalna energia, która kształtuje życie we Wszechświecie. Nazwali ją Tzolkin. Porównać ją można do: – qi lub chi Chińczyków. ki – Japończyków, praną – Tybetańczyków czy Hindusów a chrześcijan – energią Ducha Świętego, zaś nauka nam współczesna nazywa ją – energią punktu zerowego.

Jak więc widzisz cała wiedza, którą nam przekazali mówi o energii i kierunkach, w których ona podąża. Opisali życie wzorem matematycznym za pomocą dwóch liczb: 13 i 20 i zakodowali to w Świętym Kalendarzu o nazwie TZOLKIN.

Święty Kalendarz Majów

W środku TZOLKIN znajduje się Galaktyczne Serce, z którego wszystko się wyłania i do którego wszystko powraca. Ilustracja przedstawia podwójną spiralę, która odzwierciedla polaryzację energii żeńskiej i męskiej oraz cztery kolory: czerwony, biały, czarny i żółty. Są im przypisane cztery kierunki świata i cztery ziemskie żywioły: powietrze, woda, ogień i ziemia. Wewnętrzny krąg to 13 impulsów stwórczych w zapisie kopka-kreska reprezentujących siłę sprawczą Stwórcy. Zewnętrzny krąg to symbol uniwersalnej świadomości Stwórcy przedstawiony w 20 pieczęciach, zwanych również glifami lub kinami. Należy przy tym pamiętać, że Majowie w liczbach wyrażali nie tylko ilość, lecz i bardzo konkretną treść. TO KOD ŻYCIA

Ten kod życia jest również kodem człowieka. Odnajdujemy go w ludzkim ciele. 13 licz wyznaczających ruch to 13 głównych stawów naszego szkieletu. Liczba 20, to materiał, z którego utkane jest życie. W ciele reprezentują ją – 20 aminokwasów i po 20 palców nóg i rąk. Gdy wymnożymy te liczby przez siebie otrzymamy wynik równy liczbie 260. To daje okres od chwili poczęcia do czasu rozwiązania – czyli okres 9 miesięcy ciąży. Liczba 260 jest też liczbą jednostek TZOLKIN. Po 260 dniach obieg dopełnia się i wszystko zaczyna się od początku.

 

Interpretacja symboli i liczb w kalendarzu TZOLKIN ma swoja głębię, dzięki której mamy możliwość wglądu w pełen potencjał inkarnacyjny. Na starcie ten potencjał jest neutralny. Żyjemy jednak w świecie polaryzacji i neutralność przejawia się na dwóch biegunach. We wzorcu mądrości światła (+) lub – we wzorcu mądrości cienia (-).

Co należy do nas

Naszym wyzwaniem jest utrzymać te dwa wzorce w równowadze. Równowaga zależy od naszych wyborów i skutków które przynoszą nam te wybory. I w tym właśnie TZOLKIN przychodzi nam z pomocą wskazując przyczynę. Na codzienne pole świadomości oddziałuje jeden 260 uniwersalnych wzorców Tzolkin. Z tego powodu, każdy dzień jest dla każdego człowieka jego osobista diagnozą. Każdy człowiek na Ziemi jest ujęty w tym wzorcu. Jego indywidualny wzorzec zapisany jest jako program energetyczny w wymiarze duchowym.  Wystarczy świadomie otworzyć się na rezonans z energią wzorca. Pracując codziennie z uniwersalną energią wzorca możemy wciągać z niej mądrość. Możemy tworzyć piękną przyszłość za równo dla siebie jak i współtworzyć ją dla innych.

Pracuję z tą energia już 12 lat. Przeprowadziłam kilkanaście warsztatów. Ich uczestnicy nie tylko zmienili swoje dotychczasowe życie, lecz i na bieżąco uprawiają swój ogród życia na swoich zasadach. Zobacz rekomendacje.